Moje hooby - Jurek

Od ponad 40 lat interesuję się fotografią i filmem amatorskim. To jest moje hobby. W ostatnich dziesięcioleciach technika cyfrowa spowodowała ogólną dostępność tanich narzędzi komputerowych do cyfrowej obróbki fotografii i montażu filmów amatorskich. Większość z nas w ciągu roku „produkuje” przy użyciu aparatów cyfrowych co najmniej po kilkaset dobrej jakości fotek. Przy pomocy niedrogich skanerów można starą kolekcję fotografii z aparatów kliszowych „przerzucić” do komputera, poprawić ich jakość, by następnie je wydrukować, czy też zamówić nowe odbitki w zakładzie fotograficznym, lub utworzyć z podkładem dźwiękowym na płycie multimedialnej pokaz slajdów. Stare filmy amatorskie robione w latach 60. do 80. na celuidowej 8 mm taśmie filmowej można „przerzucić” na płyty CD/DVD. Ja to robię od dość dawna i w ten sposób stworzyłem domowe wideoarchiwum ze swoją prywatną historią od lat 60. Większość swoich fotografii, począwszy od czasów studenckich przetworzyłem na postać cyfrową i w ten sposób powstały albumy, które drukuję na drukarce komputerowej, oprawiam u introligatora i przekazuję je najbliższym w rodzinie.

Lubię fotografować i filmować przyrodę, często dokumentuję w ten sposób pobyt na wycieczkach. Zachwycam się wynikiem prac żony Marii na naszej działce w Pułapinie Nowej i utrwalam to na fotografiach i w filmie.

W cyfrowej technice obróbki fotografii i montażu filmów amatorskich mam dość duże doświadczenie, którym mogę podzielić się z zainteresowanymi.

Oto kilkanaście fotek z naszej działki.

01a_dzialka_0.jpg 02a_dzialka_0.jpg 03a_dzialka_0.jpg
04a_dzialka_0.jpg 05a_dzialka_0.jpg 06a_dzialka.jpg
07a_dzialka_0.jpg 08a_dzialka_0.jpg 09a_dzialka_0.jpg
11a_dzialka_0.jpg 12a_dzialka_0.jpg 13a_dzialka_0.jpg
14a_dzialka_0.jpg 15a_dzialka_0.jpg 16a_dzialka_0.jpg
18a_dzialka_0.jpg 19a_dzialka_0.jpg 24a_dzialka_0.jpg
17a_dzialka_0.jpg 20a_dzialka_0.jpg 21a_dzialka_0.jpg
22a_dzialka_0.jpg 26a_dzialka_0.jpg 23a_dzialka_0.jpg
27a_dzialka_0.jpg 28a_dzialka_0.jpg 29a_dzialka_0.jpg
30a_dzialka_0.jpg 32a_dzialka_0_0.jpg 31a_dzialka_0.jpg
33a_dzialka.jpg 34a_dzialka_0.jpg 35a_dzialka_0.jpg
36a_dzialka_0.jpg 37a_dzialka_0.jpg 38a_dzialka_0.jpg

 

 

Moje zainteresowania zjawiskami paranormalnymi

W 1991 roku, na spotkaniu z okazji trzydziestolecia ukończenia studiów na mojej leningradzkiej uczelni byłem w gościnnym domu w Sankt Petersburgu mojego wykładowcy Borysa Michajłowicza Marczenko. Wówczas zapoznał on mnie ze swoją pozauczelnianą działalnością w dziedzinie analiz zjawisk paranormalnych. Nie wiedziałem, że Borys Michajłowicz jest osobą znaną w tej dziedzinie w Rosji i były z nim w tej tematyce wielokrotne wywiady w telewizji rosyjskiej oraz że miał wiele publikacji w specjalistycznych czasopismach. W późniejszym okresie rozpoznałem tą tematykę i nawiązałem kontakt z redaktorem naczelnym miesięcznika „Nieznany Świat”, który zaproponował publikacje artykułów B.M. Marczenko. Odnoszę się z dystansem do tematyki zjawisk paranormalnych, jednakże jest to fascynująca i nierozpoznana przez umysł ludzki problematyka, którą od czasu do czasu zgłębiam.

W ten sposób, od 1999 roku w „Nieznanym Świecie” zaczęły się pojawiać artykuły mojego leningradzkiego wykładowcy w moim przekładzie z języka rosyjskiego. Była to tematyka o tzw. „poltergeistach” (szumiących duchach), o sobowtórach znanych ludzi, o problematyce kontaktów pozaziemskich. W czerwcu i lipcu 2010 roku był opublikowany ostatni artykuł z tej serii – zjawisku chronoportacji z serii „zagadki czasu”. Ja już zapomniałem o tym artykule, którego tłumaczenie przekazałem redakcji „Nieznany Świat” chyba pięć lat temu. Borys Michajłowicz nie doczekał się już tej publikacji, zmarł w wieku 86 lat dwa lata wcześniej, o czym napisała również redakcja.

Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z moimi publikacjami w Nieznanym Świecie" - łącze do formatu w pdf tutaj lub w formacie djvu - tutaj